Berkshire Hathaway z rekordową gotówką i końcem ery Buffetta
-
Berkshire Hathaway odnotowało wzrost zysków operacyjnych o 34%, mimo że nie przeprowadziło żadnych skupów akcji własnych.
-
Rekordowa gotówka w wysokości 381,7 mld dolarów pokazuje ostrożność Buffetta wobec przewartościowanego rynku.
-
Przejście władzy na Grega Abla otwiera nowy rozdział w historii Berkshire, budząc pytania o przyszłą strategię inwestycyjną.
Rekordowe zyski i rosnąca ostrożność Berkshire Hathaway
W trzecim kwartale 2025 roku Berkshire Hathaway osiągnęło imponujący wzrost zysku operacyjnego o 34%, sięgając poziomu 13,485 miliarda dolarów. W dużej mierze to zasługa sektora ubezpieczeniowego, który odnotował ponad 200-procentowy wzrost zysków z underwritingu, osiągając 2,37 miliarda dolarów. Pomogła w tym wyjątkowo łagodna w tym roku sezonowość huraganów, a także mniejsze straty w reasekuracji. W rezultacie zyski z działalności operacyjnej na akcję klasy A wzrosły do 9376 dolarów, znacznie powyżej prognoz analityków.
Pomimo tak solidnych wyników, Buffett zachował daleko idącą powściągliwość – ani w trzecim kwartale, ani w poprzednich dziewięciu miesiącach nie dokonał żadnego skupu akcji własnych. Ta decyzja, choć zaskakująca dla części inwestorów, jest zgodna z jego filozofią, którą wyłożył już w liście do akcjonariuszy w 2018 roku. Buffett kupuje akcje Berkshire tylko wtedy, gdy uważa je za istotnie niedowartościowane w stosunku do ich wartości wewnętrznej – a obecnie, jak sam ocenia, akcje nie są wystarczająco tanie.
Analitycy zwracają uwagę, że Buffett zwykle decyduje się na skupy, gdy cena rynkowa spółki spada co najmniej 15% poniżej jej wartości wewnętrznej. Tymczasem pomimo ostatnich spadków, akcje Berkshire nadal wyceniane są w pobliżu tej wartości, co ogranicza sens podejmowania takich działań. Jak podkreślają obserwatorzy rynku, to wyraz dyscypliny i chłodnego pragmatyzmu, który od lat charakteryzuje styl inwestycyjny Buffetta.
Rekordowa gotówka i brak dużych okazji inwestycyjnych
Podczas gdy inne konglomeraty sięgają po rezerwy finansowe w poszukiwaniu wzrostu, Berkshire Hathaway gromadzi kapitał z niespotykaną dotąd intensywnością. Na koniec września spółka dysponowała 381,7 miliardami dolarów w gotówce, co stanowi nowy rekord w historii przedsiębiorstwa. Dla porównania — jeszcze w pierwszym kwartale roku wartość ta wynosiła 347,7 miliarda dolarów.
Co istotne, Buffett nie tylko powstrzymał się od skupów akcji Berkshire, ale też pozostał sprzedającym netto na rynku akcji – już dwunasty kwartał z rzędu. Oznacza to, że w bilansie Berkshire przybywało gotówki, podczas gdy portfel inwestycyjny, w którym dominują takie spółki jak Apple czy American Express, ulegał stopniowemu ograniczeniu. W trzecim kwartale spółka sprzedała akcje za 10,4 miliarda dolarów, notując przy tym zysk podatkowy.
Analitycy zauważają, że Buffett coraz bardziej przypomina inwestora czekającego na idealny moment – nie szuka okazji na siłę, lecz przygotowuje się na możliwe turbulencje rynkowe. Tak ogromna płynność oznacza, że Berkshire może w dowolnej chwili przeprowadzić duże przejęcie lub interweniować w kryzysie, jak to miało miejsce w 2008 roku, gdy Buffett ratował upadające instytucje finansowe.
W ostatnich miesiącach firma ogłosiła jedynie jedną większą transakcję – zakup działu petrochemicznego OxyChem należącego do Occidental Petroleum za 9,7 miliarda dolarów. To największe przejęcie od 2022 roku, kiedy Berkshire kupiło ubezpieczyciela Alleghany za 11,6 miliarda dolarów. Jednak nawet ta transakcja nie wpłynie znacząco na malejący udział gotówki w bilansie.
Przekazanie sterów i niepewność rynku
Jednym z najważniejszych wydarzeń roku w świecie finansów jest zapowiedziane odejście Warrena Buffetta z funkcji prezesa Berkshire Hathaway z końcem 2025 roku. Po ponad sześciu dekadach w roli lidera konglomeratu, jego miejsce zajmie Greg Abel – wiceprezes ds. działalności pozaubezpieczeniowej. Buffett zachowa jednak funkcję przewodniczącego rady nadzorczej, co oznacza, że nadal będzie miał wpływ na kluczowe decyzje strategiczne.
Rynki zareagowały na tę wiadomość spadkiem kursu akcji Berkshire – od maja spółka straciła około 12%, pozostając w tyle za indeksem S&P 500 aż o 32 punkty procentowe. Inwestorzy, jak podkreślają analitycy, dyskontują zniknięcie tzw. premii Buffetta, czyli dodatkowej wartości przypisywanej firmie ze względu na jego reputację i wyjątkowe umiejętności w alokacji kapitału.
Abel, który wkrótce zacznie pisać własne listy do akcjonariuszy, jest uznawany za bardziej operacyjnego i bezpośredniego menedżera. Jego styl zarządzania może oznaczać większą transparentność i częstszy kontakt z inwestorami – coś, czego dotychczas Buffett unikał, rezygnując z tradycyjnych konferencji wynikowych. Część analityków przewiduje również, że nowy prezes może w przyszłości rozważyć wypłatę pierwszej od 1967 roku dywidendy, jeśli Berkshire nie znajdzie wystarczająco atrakcyjnych celów inwestycyjnych.
Z drugiej strony, trudno spodziewać się gwałtownych rewolucji. Buffett pozostaje w radzie, a jego filozofia inwestycyjna – oparta na cierpliwości, wartości i prostocie – jest głęboko zakorzeniona w kulturze organizacyjnej Berkshire. Eksperci twierdzą, że Abel raczej rozwinie niż zmieni dziedzictwo Buffetta, dążąc do stabilnego wzrostu z zachowaniem konserwatywnego podejścia do ryzyka.
Berkshire po Buffecie – perspektywy i wyzwania
Wraz z końcem ery Buffetta, Berkshire Hathaway stoi u progu nowego rozdziału. Spółka pozostaje finansowym kolosem – posiada udziały w niemal 200 przedsiębiorstwach z różnych sektorów, od ubezpieczeń i energetyki po przemysł chemiczny, kolejowy i spożywczy. Wśród ikon w portfelu Berkshire znajdują się Geico, BNSF Railway, Dairy Queen, Fruit of the Loom czy See’s Candies – firmy, które od dekad generują stabilne przepływy pieniężne.
Pomimo trudności w ostatnich miesiącach, bilans Berkshire jest mocniejszy niż kiedykolwiek wcześniej. Analitycy oceniają, że spółka jest doskonale przygotowana na potencjalne spowolnienie gospodarcze dzięki rekordowej gotówce i elastycznej strukturze operacyjnej. Wartość księgowa na akcję wciąż rośnie, a wskaźnik price-to-book na poziomie 1,6, choć wyższy niż w momencie uruchomienia programów skupu w 2018 roku, wciąż jest postrzegany jako umiarkowany.
Z drugiej strony, inwestorzy oczekują większej przejrzystości i aktywności inwestycyjnej po zmianie przywództwa. Pytanie o przyszłe kierunki inwestycji Berkshire pozostaje otwarte – czy spółka zdecyduje się na nowe duże przejęcia, czy raczej skoncentruje się na dystrybucji zysków do akcjonariuszy? Eksperci przewidują, że najbliższe miesiące będą okresem stabilizacji i strategicznego namysłu.
Nie ulega jednak wątpliwości, że Berkshire Hathaway wciąż jest jednym z najpotężniejszych podmiotów gospodarczych świata, a jego kondycja finansowa pozwala myśleć o przyszłości bez obaw. Warren Buffett odchodzi, ale jego filozofia – cierpliwości, zdrowego rozsądku i długoterminowego myślenia – pozostanie fundamentem firmy.